Jak sprawić by partner wspierał zamiast sabotować twoje odchudzanie – 10 sposobów

para na treningu

Jeśli chodzi o odchudzanie- wsparcie Twojego partnera lub jego brak może być kluczowym czynnikiem sukcesu. „Niewiele par rozmawia otwarcie na temat swojej sylwetki i utraty wagi” – mówi dr René Dailey, profesor nadzwyczajny na Wydziale Studiów Komunikacyjnych Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, która badała wpływ relacji w związku na utratę masy ciała. Przygotuj się, że może minąć sporo czasu, zanim Twoja druga połowa zrozumie jak ważne jest jej podejście do Twojego odchudzania.

Oto 10 sposobów na przygotowanie partnera do Twojej przemiany:

1. Wyjaśnij chęć zmiany

O ile zmiana nawyków o 180 stopni może być dla Ciebie czymś oczywistym, Twój partner może nie zrozumieć, dlaczego nagle chcesz zamienić paczkę czipsów na kiełki luceryny.  Oświeć go! Wyjaśnij, dlaczego jest to dla Ciebie ważne i jak wiele korzyści może to przynieść dla Waszego wspólnego życia.

2. Miej oko na swoje cele!

Umieść motywacyjne cytaty przy lustrze i w innych dobrze widocznych miejscach, tak aby przypominały Tobie i Twojemu partnerowi o nowych nawykach. Możesz także śledzić postępy prowadząc dziennik treningowo-żywieniowy w formie papierowej lub w aplikacji np. fitatu. Twoje zaangażowanie może okazać się zaraźliwe. Nic nie inspiruje tak jak szczera pasja z jaką oddajesz się temu co robisz. Gdy Twój partner zobaczy jak bardzo to dla Ciebie ważne, na pewno zmieni podejście i zacznie Cię wspierać. A może nawet przyłączy się do Ciebie?

3. Znajdźcie wspólny język

To wspaniale, jeśli Twój partner też chce schudnąć, ponieważ oboje możecie wkroczyć na ścieżkę zdrowia. Ale musicie znaleźć kompromis – znaleźć złoty środek i dowiedzieć się, jak to osiągnąć – lub przynajmniej zrozumieć punkt widzenia swojej drugiej połówki. Przedstawię to mam nadzieję prosto na swoim własnym przykładzie. Ja jako sportowy świr i zawodnik od zawsze mam regularne okresy, w których muszę zrzucić sporo kilogramów, moja narzeczona polubiła przy mnie sport i poprawiła swoje nawyki żywieniowe, jednak nadal jest między nami spora przepaść w podejściu do tematu. Mam ogromną słabość do słodyczy, więc wyobraźcie sobie ile czasu zajęło nam dotarcie się, gdy w trakcie ścisłej diety przynosiła mi ze szczerym uśmiechem pączka i była bardzo zawiedziona, że nie mogę zjeść „chociaż połowy”. Teraz jednak już udało nam się wypośrodkować ten temat. Ja nie naciskam, żeby wyrzucić wszystkie słodycze z domu jak kiedyś, a ona sama wie kiedy zadbać o to bym nie miał zbyt wielu pokus w chwilach, w których mógłbym się złamać i pochłonąć całą szafkę czekoladek. Znaleźliśmy wspólny język i nasza współpraca w budowaniu zdrowej sylwetki układa się coraz lepiej.

Nie jest sprawiedliwe, żeby jedna osoba ustanowiła reguły lub spodziewała się, że druga się zmieni – to nie może skończyć się dobrze. Musicie iść na kompromis. „Dowiedz się, gdzie Wasze cele pokrywają się, a gdzie rozmijają”. Może wspólne trenowanie, a gotowanie posiłków osobno? Lub jeśli jedno z Was nie może mieć słodyczy w domu, to znajdźcie takie, które smakują tylko jednemu.

4. Odkryj randkowanie na nowo

Kolejną powszechną barierą jest walka o połączenie celów sportowych z prywatnymi. Chodzi o to, czy wychodzisz z partnerem w piątek wieczorem, czy też priorytetowo traktujesz cele związane z odchudzaniem i rezygnujesz z wychodzenia z domu. Zdecyduj, gdzie wylądujesz, ale pamiętaj, że priorytetem może być zarówno związek, jak i utrata masy ciała. Na przykład, zamiast wieczoru randkowego w restauracji, a następnie filmu (z popcornem i słodyczami) możecie iść na kręgle, spacer do parku lub zostać w domu i obejrzeć film.

5. Zaangażuj całą rodzinę

Jeśli Ty i Twój partner macie dzieci, może być trudno znaleźć sobie czas na siłownię. Dlaczego jednak nie zaangażować całej rodziny w swoje plany i aktywnie spędzić czas razem? Może to być weekendowa wycieczka do lasu, wizyta na lodowisku lub wypad na stawy na kajaki/rowerki.

6. Mów otwarcie o swoich poterzebach

Jeśli chcesz schudnąć może to oznaczać zmianę niektórych nawyków, takich jak spożywanie większej ilości warzyw i mniej przetworzonej żywności. Ale przychodzi dzień, gdy w stresie pożerasz bez opamiętania całą paczkę czipsów. Czy chcesz, aby Twój partner powiedział Ci, żebyś przestał? Wiele osób twierdzi, że chcą by wypominano im ich niewłaściwe zachowanie, ale potem się wściekają. To może być mylące dla drugiej osoby.

Pomyśl o tym, jak czujesz się najbardziej wspierany i jakie podejście najbardziej cenisz. Na przykład Gagliardi zaleca zadawanie sobie następujących pytań: Czy potrzebujesz partnera, aby wysłuchał gdy czasem chcesz się poużalać jak trudno jest się odchudzać? Czy potrzebujesz ich, aby cię wspierali i kibicowali Ci? Wyraźnie i jasno określ swojemu partnerowi, co będzie dla Ciebie najlepsze.

7. Kto pod kim dołki kopie? Postaw się!

Wyraźnie określiłeś, że chcesz gotować i unikać jedzenia na mieście, a Twój partner wraca do domu, a w ręku dumnie dzierży… kurczak kung pao z frytkami x2. Można to nazwać kopaniem dołków lub podkładaniem świni. To dość normalne i nie ma się co złościć, jeśli Twoja druga połówka ma w nawyku złapać na szybko coś do jedzenia w drodze do domu. To taki sam nawyk jak Ty próbujesz zakorzenić gotując w domu. Wyjście ze swojej strefy i zmiana nawyków może powodować dyskomfort (zrezygnować z jedzenia w restauracji i kupowania popcornu w kinie).

Zamiast denerwować się na partnera wykorzystaj ten czas, aby wyrazić swoje samopoczucie, dokonać ponownej oceny sytuacji i porozmawiać o tym co dobre a co złe. Jeśli wieczór filmowy z jedzeniem na wynos jest dla niego ważny i sprawia mu radość, może spróbujcie znaleźć w menu zdrowe pozycje, którymi możecie Cieszyć się oboje.

8. Znajdź zabawne sposoby, aby mierzyć postęp

Waga to nie jedyny wyznacznik progresu i może powodować frustrację u Twojego partnera, jeśli to jedyne na czym się skupiasz. Zamiast tego znajdź zabawę, aby mierzyć postępy poza skalą i włącz swojego partnera. Na przykład załóż się z partnerem kto wykona więcej kroków w ciągu dnia lub wykorzystaj swoją dodatkową energię, aby zasugerować nową aktywną randkę. (patrz punkt 4).

9. Rozmawiaj o waszych obawach

Innym powodem, dla którego partner może nie być z Tobą na pokładzie i może delikatnie ujmując sabotować Twoje wysiłki jest obawa, że ​​jeśli zgubisz parę kilogramów, może stać się w Twoich oczach nieatrakcyjny i zaczniesz się podobać innym osobom. Mimo, że może to Cię denerwować zrozum uczucia swojej drugiej połowy. Zajmij się tymi obawami i daj znać partnerowi, że masz swoje priorytety pod kontrolą i bez względu na wszystko jest dla Ciebie numerem 1.

Jeszcze jedna taktyka, którą oferuje Gagliardi: Porozmawiaj o wpływie nowych nawyków na Wasze zdrowie takich jak: obniżenie ciśnienia, cholesterolu i ogólnej tężyzny fizycznej. Porozmawiajcie o tym jak poprawa zdrowia wpłynie na Wasze zdrowie w perspektywie długoterminowej i zapewni Wam możliwość spędzania aktywnie czasu razem z dziećmi i szczęśliwą emeryturę w zdrowiu i świetnym samopoczuciu.

10. Szukaj wsparcia na zewnątrz

Wspieranie i zapewnianie wszystkiego czego potrzebujesz nie jest zadaniem tylko dla Twojego partnera. Warto skorzystać z pomocy dietetyka, trenera lub zlecić gotowanie komuś innemu J. Dołączenie do grupy „fitness” na facebooku lub korzystanie z aplikacji takich jak fitatu czy myfitnesspal to zewnętrzna motywacja, która odciąży Twojego partnera. Umiarkowane dawkowanie zapewni Wam regularną dawkę entuzjazmu i pozwoli wspólnie cieszyć się efektami.